A może po prostu wyjdź z bańki druku 3D?

Na przestrzeni lat zaobserwowałem pewną rzecz, która jest cechą charakterystyczną dla wielu firm działających w branży wytwarzania przyrostowego. Sprowadza się ona do swoistego manifestu: „jeżeli działamy w druku 3D to używamy tylko druku 3D”. Nie ma kompromisów, nie ma poszukiwań alternatywnych rozwiązań, nie ma alternatywnych metod wytwórczych. Druk 3D albo nic – druk 3D albo śmierć.

Niestety od kilku lat żyjemy w świecie baniek – informacyjnych, ideologicznych, społecznościowych. Społeczeństwa coraz bardziej zamykają się na odmienne postawy i sposoby postrzegania rzeczywistości. Wszystko coraz bardziej staje się czarno-białe, dobre-złe, prawdziwe-nieprawdziwe. Nie ma nic pomiędzy, nie ma kolorów szarości. Podobne podejście cechuje firmy tworzące branżę wytwarzania przyrostowego, gdzie miarą sukcesu jest zawsze stopień implementacji druku 3D w danej aplikacji – a nie po prostu wykorzystanie jej tam gdzie było to potrzebne.

Pochodną tego podejścia jest „druk 3D budynków”, „druk 3D samochodów”, czy jakikolwiek inny „druk 3D gotowego produktu”. Firma specjalizująca się w druku 3D zawsze w pierwszej kolejności myśli o skalowaniu parku maszynowego o kolejne drukarki 3D, nie myśląc o tym, że do pełnej komplementarności ich usług przydatne byłyby też np. frezarki CNC.

O ile 10-15 lat temu takie podejście mogło mieć sens, ponieważ druk 3D był postrzegany jako technologia „nowa” i innowacyjna, przez co specjalizacja w tylko w tej jednej dziedzinie byłą assetem, o tyle dziś, gdy additive manufacturing awansowało do grona równorzędnych metod wytwórczych w różnych gałęziach przemysłu, zaczyna stanowić poważne ograniczenie. W rezultacie firma pozycjonująca się jako „firma tylko od druku 3D” traci swoją konkurencyjność rynkową i zamiast „innowacyjnej” staje się „ograniczona”.

Dziś drukarka 3D może mieć zastosowanie w dwóch obszarach:

  • stanowi jedno z wielu narzędzi produkcyjnych, które znajduje zastosowanie tylko i wyłącznie tam, gdzie jest potrzebne (bardziej opłacalne, wydajniejsze lub pozwalające na stworzenie rzeczy, która w inny sposób są niemożliwe do wykonania)
  • służy do produkcji gotowych produktów, gdzie inna technika wytwórcza nie ma sensu (bo jest mniej opłacalna, wydajna etc.).

Zatem wszystkie firmy działające w segmencie druku 3D, które przeżywają w tej chwili mniejsze lub większe problemy finansowe, powinny otwierać się na alternatywy i poszerzać swoje kompetencje produkcyjne, lub portfolio produktowe.

Przykłady produktów wykonanych przy użyciu technologii druku 3D, stanowiących samoistną wartość

Wyjście z bańki druku 3D może przynieść tylko korzyść – próby wymyślania nowych rozwiązań tylko i wyłącznie skoncentrowanych na „warstwa-po-warstwie” może, ale nie musi przynieść długofalowego sukcesu. Koniec końców od dawna wiadomo, że oparcie swojego biznesu o kilka niezależnych filarach zamiast jednego, jest lepsze, bardziej bezpieczne i rentowne.

Pierwotnie opublikowano na: www.linkedin.com

Scroll to Top